Kinga po rozmowie z Bartoszem uświadamia sobie, że mężczyzna jest zdolny do wszystkiego. Podczas śniadania próbuje przekonać Marię do natychmiastowego wyjazdu z Polskiego Pola. Hanna wpada na pomysł integracji seniorów z resztą mieszkańców i dzieli się nim z Wójtem, który sam myślał o podobnym rozwiązaniu po ostatnim meczu