emisja w piątek o godz. 22.35
Komediodramat, wnikliwy opis kondycji współczesnego polskiego inteligenta. Film ukazuje jeden dzień z życia 49 - letniego polonisty Adasia Miauczyńskiego. Śmiesznie mała pensja nauczyciela oraz niska pozycja społeczna, wywołują w nim głęboką frustrację i agresję. Bohater cierpi na nerwicę natręctw, przymusowe liczenie wszystkich czynności, jest numeromanem. Bohater budzi się, boi się wstać, obawia się dnia. Klnie i żegna się. W obronie przed światem tworzy "dławiący rytuał codziennego życia". Gimnastykuje się siedem razy. Pociąga siedem łyków wody mineralnej. Myje się siedmioma ruchami ręki. Wsypuje do miseczki siedem garstek płatków śniadaniowych. Łyka prozac - na chęć do życia, geriavit - na witalność i neootropil na dobre funkcjonowanie mózgu. Wreszcie siada do pracy. Przeszkadzają mu w tym hałasy, najpierw sąsiad z dołu głośno słucha muzyki Chopina, później robotnik strzyże trawnik. Adaś obu robi karczemną awanturę. Potem chowa twarz w dłoniach. „Już nie mogę. Jestem skrajnie zmęczony, a przecież jest dopiero rano"
Reżyser: Marek Koterski
Scenariusz: Marek Koterski. Zdjęcia: Jacek Bławut. Muzyka: Jerzy Satanowski. Scenografia: Przemysław Kowalski. Dźwięk: Maria Chilarecka. Montaż: Ewa Smal. Wyk.: Marek Kondrat, Janina Traczykówna, Andrzej Grabowski, Michał Koterski, Joanna Sienkiewicz